gole: Ziółkowski x2, Szlachta, Kośmider x2, Szulczyk x2, Mucha, Gunia, Piontek, Świątek, Kubiniok
Skład: Koneczny, Mucha, Folmert, Gryboś, Plutka, Gunia, Kośmider, Wieczorek, Szlachta, Ziółkowski, Ziętek, Świątek, Wilczok, Piontek, Kubiniok, Dzierżęga
Trener Karol Dzierżęga: „Sparing zakończyliśmy efektownym zwycięstwem 12:2, więc ofensywa działała dziś tak jak należy. Od pierwszych minut narzuciliśmy swoje tempo i przeciwnik szybko przekonał się, że to nie będzie łatwy mecz. Skuteczność pod bramką rywala stała na bardzo wysokim poziomie - piłka po prostu lubiła dziś wpadać do siatki. Te dwa stracone gole to jedyny fragment meczu, który nie pasował do reszty obrazka. Przy takiej kontroli spotkania i przewadze jakościowej nie powinniśmy dopuszczać do momentów dekoncentracji, szczególnie po prostych stratach. To były sytuacje, w których zabrakło komunikacji i szybkiej reakcji po stracie piłki, a w takim sparingu chcemy właśnie budować nawyk pełnej koncentracji od pierwszej do ostatniej minuty. Na plus na pewno intensywność, pressing i dobra zabawa z gry. Zmiennicy pokazali, że „ławka” to tylko nazwa, a nie stan umysłu. Krótko mówiąc dużo bramek i solidny materiał do dalszej pracy.”
Trener Krzysztof Brzoska: „W pierwszej połowie szybko strzeliliśmy dwie bramki, jednak później nastąpił festiwal niedokładności. Straciliśmy gola po własnym błędzie, a nasza gra była szarpana i chaotyczna. Brakowało współpracy oraz funkcjonowania jako zespół, co przełożyło się na wiele prostych strat i niedokładnych podań. Druga połowa wyglądała zdecydowanie lepiej – zarówno pod względem piłkarskim, jak i taktycznym. Nasza gra była bardziej uporządkowana i jakościowa. Jedynym mankamentem była strata bramki, której zdecydowanie mogliśmy zapobiec. Cieszy duża liczba zdobytych goli, choć przy większej skuteczności mogło ich być jeszcze więcejt.”